Parafia Grodzisko Dolne
Baner Parafia Grodzisko Dolne

HISTORYCZNA PRAWDA O ŚW. JANIE PAWLE II PROMOCJA ALBUMU – PROMOCJA GRODZISKIEJ PARAFII

Dnia: grudzień 30, 2025

19 grudnia 2025 roku w Narodowym Instytucie Kultury i Dziedzictwa Wsi przy ulicy Krakowskie Przedmieście 66 w Warszawie odbyła się promocja VII wydania albumu: „ 13 BŁOGOSŁAWIEŃSTW JÓZEF ZYCH MOJE SPOTKANIA ZE ŚW. JANEM PAWŁEM II”. Przedruk niniejszy został wzbogacony o związki Autora z Ziemią Leżajską. Była to także okazja do ukazania piękna i promowania Parafii Rzymskokatolickiej pw. św. Barbary w Grodzisku Dolnym. Głównym jednak celem albumu jest ukazanie wyjątkowej roli, jaką odegrał w odradzającej się Polsce Papież Jan Paweł II w czasie swojego Pontyfikatu. Wcześniejsze wydania albumu zostały wręczone Papieżom Benedyktowi XVI i Franciszkowi. Trwają starania, by wręczyć go także Ojcu Świętemu Leonowi XIV.

Zamieszczamy główny referat, który w ramach promocji wygłosił w Warszawie nasz Proboszcz ks. prałat Jan Kuca.

PROMOCJA ALBUMU

„13 BŁOGOSŁAWIEŃSTW JÓZEF ZYCH MOJE SPOTKANIA ZE ŚWIĘTYM JANEM PAWŁEM II”.

WARSZAWA, 19.GRUDNIA RP 2025.

                       Szanowny Panie Marszałku, Panie Przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego, Panie Ministrze,Czcigodny Księże Biskupie, Posłowie i Senatorowie, dostojni Goście!

            Najpierw chcę podziękować głównemu Autorowi albumu, że poprosił mnie, bym dorzucił parę słów do kolejnego reprintu, dołączając moją osobę do tak zacnego grona, które ten album stworzyło. Dziękuję także za możliwość przemawiania w sali kolumnowej Sejmu RP, w ramach przekazania ważnych dokumentów do Archiwum Akt Nowych. Wydarzenie to stało się również  okazją do promocji rzeczonego albumu. Pan Marszałek Zych poprosił tym razem, bym wygłosił referat promujący album, nie pomijając tak ważnych jego aspektów, jak uchwalenie Konstytucji RP i ratyfikacja Konkordatu.  Moje wystąpienie podzieliłem na trzy części. W pierwszej chcę wskazać na związki biskupa Wojtyły i papieża Jana Pawła II z Podkarpaciem, dorzucając także własne przeżycia z tego okresu. W części drugiej na Ustawę Zasadniczą i Konkordat w perspektywie kontekstu historycznego i politycznego. W trzeciej natomiast, chcę uwypuklić relacje osobowe głównych jego bohaterów i wnioski na dziś, wszak historia magista vitae est. Każda z tych trzech części podzielona jest na kolejne trzy. Jako, że całe dorosłe życie zajmowałem się duszpasterstwem, a pisanie referatów pozostawiałem mądrzejszym, z góry proszę o wybaczenie. Vulgo – wskazując na układ wystąpienia mogę autoironicznie stwierdzić, że będzie to swoiste trzy po trzy.

1. BISKUP KAROL WOJTYŁA I PAPIEŻ JAN PAWEŁ II NA PODKARPACIU.

LEŻAJSK.

Album wydany w tym roku w Ząbkach u ks. Pallotynów kończy się wpisem do księgi klasztornej  w Leżajsku abp. Karola Wojtyły. W dniu 28. maja 1965 roku napisał:” „ Z serdecznym błogosławieństwem i prośbą o pamięć przed cudownym obrazem Matki Bożej. Pamięcią będę się starał odpłacić za pamięć, bo nie łatwo zresztą zapomnieć Waszej Bazyliki”. Do tego wątku wrócimy, gdy mówić będziemy dziś jeszcze o Ziemi Leżajskiej.

 

BIESZCZADY UKOCHANE.

Ksiądz Karol Wojtyła szczególnie ukochał Bieszczady. Był w tym rejonie co najmniej jedenastokrotnie jako duszpasterz akademicki, biskup i kardynał. Pierwsza wizyta wypadła w roku 1952, kiedy to spalone bieszczadzkie wsie i cerkwie musiały stwarzać wrażenie szczególnie przygnębiające.  3. sierpnia 1956 roku przyjechał w Bieszczady pociągiem z grupą 10 studentów.  W Zagórzu  miejscowy proboszcz zwrócił mu uwagę, że „ porządny ksiądz siedzi na plebanii, a nie włóczy się z młodzieżą po górach”. 4. sierpnia pojechali pociągiem do Komańczy. W tym czasie więziony był tam ks. kardynał Stefan Wyszyński. Nie mogli się jednak do klasztoru dostać, bo na drodze stał szlaban, a przy nim w budce wartownik. Grupa Wójka jeszcze wielokrotnie zachwycała się pięknem Bieszczad, zaś sam biskup, a potem kardynał podziwiał nie tylko piękno gór. Bywał w znanych sanktuariach maryjnych Podkarpacia, bo do Matki Bożej miał szczególne nabożeństwo. Poświęcał nowe sanktuaria, intronizował ikony i umacniał kult maryjny. Jego pobyty na Podkarpaciu są ważnym elementem lokalnej historii i wiary, tworząc „ podkarpackie szlaki biskupa Wojtyły”. Obok Leżajska takie miejsca wyjątkowe to Przemyśl, Kalwaria Pacławska, Jasień, Dukla, Miejsce Piastowe czy Stara Wieś.

 

PAPIEŻ – PODKARPACKI PIELGRZYM.

Jako papież Jan Paweł II  podczas  pielgrzymek odwiedził Podkarpacie trzykrotnie 1 – 9.06.1991 –  Rzeszów, Przemyśl i Lubaczów, 31.05. – 10. 06 1997 – Krosno i Duklę, 05. – 17.06.1999  – Sandomierz. W niedzielę 2. czerwca 1991 roku Jan Paweł II przybył do przemyskiej katedry. W jej prezbiterium spotkał się z kapłanami pracującymi na terenie diecezji.  Byłem tam i ja –  w drugim roku kapłaństwa – wikariusz na osiedlu Przemyśl Kmiecie. Przeżycie w katedrze było tak duże, że   z przemówienia nie pamiętam kompletnie nic. Natomiast po przemówieniu, kiedy wychodził z katedry, Papież zatrzymał się  naprzeciw mojej osoby, na  wysokości stalli kanonickich, w których byłem posadowiony. Oczywiście nie ze względu na mnie, ale ze względu na Biskupa Grekokatolickiego, siedzącego przed mną, do którego podszedł i zapytał: „ Czy Wasza Ekscelencja pojedzie z Nami do Lubaczowa?”. Nie słyszałem odpowiedzi, ale ta chwila tak wielkiej bliskości jest nie do zapomnienia. Charyzma tego Człowieka i to coś, co trudno byłoby mi wtedy określić  i opisać, dziś mogę nazwać emanacją wyjątkowej wielkości tego Człowieka i Jego świętości. Po raz drugi byłem blisko Papieża jako współodpowiedzialny za przygotowanie zakrystii na krośnieńskim lotnisku. Stojąc przed ołtarzem papieskim  10. czerwca 1997 roku około godz. 4-tej rano, patrzyłem na dwie ludzkie rzeki wlewające się na płytę lotniska. Widok wyjątkowy. Takie widoki i podobne przeżycia towarzyszyły zapewne wielu z Państwa. Zazwyczaj staliśmy pośród  setek tysięcy ludzi, którzy pragnęli podejść do Papieża, by zobaczyć Go z bliska. W czasie Jego pierwszej wizyty w Częstochowie byłem jedną z osób, których użył tłum, by wyłamać klasztorną siatkę i wejść na plac przed sanktuarium. Warto też zwrócić uwagę, że byli w tym czasie ludzie pełniący odpowiedzialne funkcje, którym zazdrościliśmy, że mogą z Papieżem rozmawiać bezpośrednio, ale to szczęście łączyło się ze szczególną , wyjątkową odpowiedzialnością. Mam na myśli wielu polityków, dyplomatów i ludzi Kościoła, jak choćby ks. abp. Józefa Michalika, którego stan zdrowia lekarze określają obecnie jako ciężki. Prosi Was dzisiaj za moim pośrednictwem o modlitwę. Ci ludzie swoje zadania wykonali szczególnie dobrze. Dziś chcemy powiedzieć o nich dobre słowo, podziękować i ponownie wskazać na bohaterów naszego albumu.

 

2. KONSTYTUCJA I KONKORDAT: KONTEKST HISTORYCZNO – POLITYCZNY.

KONTEKST HISTORYCZNY I POLITYCZNY WIZYT PAPIESKICH.

Wizyty Jana Pawła II w Polsce (1979-2002) odbywały się w kluczowych momentach historycznych. Pierwsza w 1979 roku w zniewolonej PRL przełamała strach, podniosła ducha Polaków i przyczyniła się do narodzin Solidarności. Kolejne wspierały budowę wolnego państwa, demokracji i społeczeństwa obywatelskiego, konfrontując się z wyzwaniami transformacji, antyklerykalizmem i kwestiami moralnymi. Dokonywała się transformacja ustrojowa. Procesy te miały miejsce w atmosferze sporów politycznych i  ideowych oraz kształtowania relacji między państwem a Kościołem. Pielgrzymki papieskie umacniały jednak tożsamość chrześcijańską w obliczu nowych podziałów i były nieprawdopodobnym zrywem ducha narodu.

 

PROCES UCHWALANIA KONSTYTUCJI RP.

Prace nad nową ustawą zasadniczą trwały osiem lat. W tym czasie zgłoszono siedem różnych projektów, a ostateczny kształt był wynikiem szerokiego kompromisu politycznego. Podziękować trzeba w tym miejscu panu Marszałkowi, który uchylał wielokrotnie kulisy i skalę trudności w pracach nad Konstytucją. Jako Marszałek Sejmu II kadencji i Przewodniczący Zgromadzenia Narodowego, dążył wszelkimi siłami do uchwalenia Konstytucji. Jako polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego reprezentował partię, która odegrała istotną rolę w ówczesnej koalicji rządowej i negocjacjach dotyczących obu dokumentów. To marszałek Zych, a z nim PSL podkreślali, że zarówno Konstytucja, jak i Konkordat są jednoznaczne w kwestii prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z wyznawanymi wartościami. Tej prawdy historycznej ani panu Marszałkowi, ani PSL-owi nikt nie odbierze. Papież, choć nie ingerował bezpośrednio w treść Konstytucji, wyrażał swoje oczekiwania wobec aksjologii nowego państwa. Stolica Apostolska szczególnie pozytywnie oceniała system wartości zawarty w preambule do Konstytucji, uznając go za bliski nauczaniu soborowemu, co sprzyjało przyjęciu Ustawy Zasadniczej przez znaczną część społeczeństwa. Konstytucja została uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe, a następnie przyjęta w referendum ogólnonarodowym 25. maja 1997 r. Prezydent Aleksander Kwaśniewski podpisał ją 16. lipca tegoż  roku, a weszła w życie 17. października 1997.

 

PROCES RATYFIKACJI KONKORDATU.

Konkordat między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską został podpisany w 1993 roku, ale jego ratyfikacja napotkała na opór lewicowej opozycji. Proces ten trwał do 1998 roku.  Papież Jan Paweł II aktywnie zabiegał o uregulowanie stosunków między państwem polskiem a Kościołem katolickim na drodze umowy międzynarodowej. 23. lutego1998 roku papież Jan Paweł II i prezydent Aleksander Kwaśniewski ( po przyjęciu ustawy przez Sejm i Senat) dokonali jednoczesnej ratyfikacji dokumentu, co zakończyło kilkuletni spór. Ratyfikacja Konkordatu  była możliwa po  uchwaleniu nowej Konstytucji, ponieważ Ustawa Zasadnicza w art. 25 ust. 4 określa, że stosunki między państwem a Kościołem reguluje umowa międzynarodowa czyli Konkordat. Zbieżność czasowa i merytoryczna obu aktów prawnych odzwierciedlała dążenie do uregulowania miejsca Kościoła w demokratycznym państwie prawa. Rola Józefa Zycha jako marszałka Sejmu była kluczowa w proceduralnym przeprowadzeniu tych procesów, a autorytet Jana Pawła II stanowił istotne wsparcie dla zwolenników normalizacji stosunków państwo – Kościół. Pamiętajmy, że Jan Paweł II był nie tylko głową Kościoła jako instytucji religijnej. Przyjeżdżał do nas także jako głowa Państwa Watykańskiego. Był znakomitym politykiem.

 

3. DOKUMENTOWANIE HISTORII I WSPÓŁCZESNOŚĆ.

 

ŚWIADECTWA O ROLI PANA MARSZAŁKA JÓZEFA ZYCHA.

Aby lepiej zrozumieć przesłanie albumu, chciałbym zwrócić Państwa uwagę na dwa jego aspekty. Pierwszy to dokumentowanie ważnych dla Polski wydarzeń, zaś drugi to jego przesłanie, które nabiera szczególnej aktualności. Zacytuję dwie wypowiedzi. Pierwsza – Prymasa Polski i Nuncjusza Apostolskiego – ks. abp. Józefa Kowalczyka: „ Podziwu godna jest troska Marszałka Józefa Zycha, aby odpowiedzialne sprawowanie urzędu w strukturach władzy ustawodawczej przyczyniło się do rozwoju demokracji w naszej ojczyźnie; promowanie godności każdej osoby ludzkiej, jasnego określenia jej praw i obowiązków, tworzenia nowej świadomości w demokratycznym społeczeństwie, właściwego rozumienia i respektowania zasady sprawiedliwości społecznej i poszanowania wolności religijnej – wolności przekonań, sumienia i wyznania”. Natomiast dr Stefan Frankiewicz Ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej wskazuje na trudności, z jakimi musiał się zmierzyć Marszałek Zych, podejmując kolejne próby rozwiązania problemu Konkordatu. Pisze tak: „ Dobrze pamiętam dość częste przyjazdy do Watykanu Marszałka Sejmu RP Józefa Zycha w połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku…  Z szacunkiem przyjmowano tam prezentowane przez niego próby wyjścia z konkordatowego impasu. Ale też ze świadomością niezwykle trudnej i dość niewdzięcznej misji, jaką przyszło mu wypełniać podczas przyjazdów do Rzymu. Wiedziano wszak, że rozsupłanie konkordatowego węzła, to w przypadku Marszałka Zycha nie tylko kwestia stricte polityczna i element gry między partiami, ale sprawa absorbująca go także jako człowieka blisko związanego z Kościołem. Z tego wszystkiego zdawał sobie w pełni sprawę również Jan Paweł II, który podczas spotkań z Józefem Zychem okazywał mu zawsze serdeczność   i zaufanie”.

 

SYTUACJA SPOŁECZNO – POLITYCZNA.

Snując dziś rozważania nad Konstytucją i Konkordatem oraz pytając o wkład Papieża i Marszałka, nie powinniśmy stracić z oczu całokształtu ówczesnej sytuacji społeczno – politycznej w naszym kraju.  Nie chcielibyśmy bowiem popaść w ahistoryzm. A sytuacja była bardzo skomplikowana i nie wiadomo było, w jakim rozwinie się kierunku. Wspominamy okrągły stół i nastroje społeczne, nadzieje Solidarności i wojska radzieckie. Każda pielgrzymka papieska była przez Jana Pawła II bardzo dobrze przemyślana. Oczywistym jest dzisiaj, że Ojciec Święty uspokajał społeczne nastroje i dążył do rozwiązań pokojowych. Cały też czas poszukiwał wszystkiego, co pomimo różnic jednak łączy nas jako Polaków. Poszukiwał też ludzi, którzy w tym dziele mogli się stawać sojusznikami,   a nie wrogami. Jedną z takich osób był zawsze  pan Marszałek Józef Zych.

 

PRZESŁANIE NA DZIŚ

Zapisane na kartach historii i zobrazowane częściowo na kartach albumu wydarzenia sprzed dziesiątków lat skłaniają do refleksji. Rzeczywistość dzisiejsza niewiele mniej jest skomplikowana od tamtej. Świat mocno przyspieszył. Towarzyszy nam widmo wojny i kolejnych podziałów, a odrzucając Boga, widzimy, że coraz trudniej udźwignąć nam ciężar własnego bytu. Uczmy się od bohaterów tegoż albumu kolejnych mądrych kompromisów w dobie ustalania nowego porządku świata. Naśladujmy ich mądrość i spektrum spojrzenia. Róbmy swoje, znając wartości i umiar. Zerknijmy czasem do preambuły naszej Konstytucji, bo wydaje się, że na przeczytanie całej Ustawy Zasadniczej wielu nie miało czasu. Celem  siódmego wydania tegoż albumu jest także promocja i ukazanie piękna Ziemi Leżajskiej. Stąd ostatnie jego strony opisują rodzinne strony Marszałka Zycha.  A zatem,  z Panem Marszałkiem Józefem zapraszamy. Najpierw do Leżajskiej Bazyliki na Mszę św. i koncert organowy. Nie łatwo zresztą, jak pisał abp Wojtyła, tej bazyliki zapomnieć. Z klasztoru warto pojechać do Giedlarowej, bo jak twierdzi pan Wójt Krzysztof Sobejko, jest to perła w koronie jego gminy. To tam właśnie urodził się i mieszkał Tomasz Michałek, któremu objawiła się Matka Boża w towarzystwie św. Józefa. Kolejna parafia, której nie możecie Państwo absolutnie pominąć, to oczywiście Grodzisko Dolne. Prastara osada z barokowym pięknym kościołem i głęboko wierzącymi ludźmi. Z tej wiary wyrosła m.in. tradycja Wielkanocnych Straży Grobowych czyli Turków, a ostatnio nowy odcinek Camino czyli Szlaku Jakubowego. Natomiast, gdy w tym roku pan Marszałek podpisał i wręczył naszej parafii egzemplarz Konstytucji, zaświtała mi myśl, abyśmy czytali ją publicznie, jak uczynił to kiedyś Ezdrasz, czytając „ księgę Prawa Mojżeszowego, które Pan nadał Izraelowi”.

Z Grodziska całkiem już blisko w Bieszczady. Może wyprawa „szlakiem biskupa Wojtyły”, a może eskapada do Komańczy czy na Tarnicę? Albo tak na chwilę zadumy nad Jeziorkami Duszatyńskimi? Myślę, że tam właśnie zrodzą się w Waszym umyśle perły na miarę „Sklepu Jubilera”. Przeczytajmy zatem i oglądnijmy nasz album i  róbmy swoje, czyniąc dobro. A jeśli nie wszystko będzie po naszej myśli i nie zawsze nas docenią, czy pochwalą, to zapamiętajmy myśl geniusza – św. Augustyna: „ Stworzył nas Bóg, który jest miłością. Stworzył nas dlatego, że chciał nas obdarzyć miłością i dlatego zadaniem człowieka jest czynić dobro. Ale chciałbym Wam powiedzieć, że są rzeczy jeszcze ważniejsze niż czynienie dobra. To jest cierpliwie, po Bożemu znosić zło, którego nie da się uniknąć”.

Dziękuję za uwagę.

 

Wspieramy MISJE

W Uroczystość Objawienia Pańskiego wspieraliśmy modlitwą i groszem pracę Misjonarzy, którzy niosą Ewangelię na krańce świata. Jednym z kierunków wsparcia była Argentyna, gdzie pracuje, pochodzący z naszego dekanatu ks. Damian [...]
Czytaj więcej...